Projekt 47 – moja droga do ciszy
Nie wiem, kto tutaj trafi. Nie wiem, ilu was będzie ani czy ten blog przetrwa miesiąc, rok czy dziesięć lat. Wiem tylko jedno: nie chcę już żyć na pół oddechu.
Przez lata robiłem to, co robi większość z nas. Praca, pośpiech, powiadomienia i kolejne dni, które zlewały się w jeden. Wszystko działało, ale gdzieś po drodze zacząłem gubić samego siebie.
Projekt 47 powstał z potrzeby zatrzymania się. Nie jest coachingiem, poradnikiem ani zbiorem recept na sukces. Nie chcę nikogo przekonywać, że wystarczy kilka prostych zasad, żeby naprawić życie. Sam nie mam gotowych odpowiedzi.
Chcę odzyskać coś znacznie prostszego: ciszę, uważność i obecność. Chcę nauczyć się zauważać własne życie, zanim przeleci mi przed oczami jako seria obowiązków, ekranów i odhaczonych dni.
Będę pisał o książkach, technologii, cyberpunku i świecie, który przyspiesza szybciej, niż zdążymy zrozumieć konsekwencje tego tempa. Ale przede wszystkim będę pisał o człowieku. O tym, jak nie zgubić siebie w rzeczywistości pełnej hałasu, algorytmów i cudzych oczekiwań.
Nie interesuje mnie ucieczka od świata. Interesuje mnie odzyskanie wpływu na to, jak w nim żyję. Chcę sprawdzić, czy można korzystać z technologii, ale nie pozwolić, żeby przejęła całą uwagę. Pracować, ale nie budować całej tożsamości wokół pracy. Żyć wśród ludzi, a jednocześnie nie zagłuszać własnego głosu.
Projekt 47 nie jest obietnicą wielkiej przemiany. Jest próbą. Małym krokiem wykonywanym regularnie, bez wielkich deklaracji. Co tydzień pojawi się tutaj jeden nowy wpis. Bez pogoni za zasięgami, bez pisania pod algorytmy i bez udawania kogoś, kim nie jestem.
Być może ten projekt będzie zmieniał się razem ze mną. Być może niektóre pytania okażą się ważniejsze niż odpowiedzi. Nie chcę jednak dłużej czekać na idealny moment, większą pewność siebie ani lepszy plan. Chcę po prostu zacząć.
Jeżeli znajdziesz tutaj choć jedną myśl, która zatrzyma Cię na chwilę, pozwoli odetchnąć albo spojrzeć na własne życie z innej strony, to znaczy, że warto było stworzyć to miejsce.
Witaj w Projekcie 47.
Nie w kolejnym poradniku, jak żyć.
W drodze do tego, żeby znowu naprawdę być obecnym.
